Rezydencja podatkowa

aircraft-649318__340W tym artykule zobaczysz, jak opodatkowane są zagraniczne dochody polskich naukowców i dowiesz się, dlaczego ich zwolnienie z podatku za granicą jest dla nich niekorzystne. Na szczęście jest sposób, aby tego uniknąć …  Tytułem wstępu Naukowiec, będący polskim rezydentem podatkowym, będzie podlegał opodatkowaniu w Polsce od swoich zagranicznych dochodów nawet wtedy, jeżeli będą one tam również opodatkowane (podwójne opodatkowanie eliminowane jest zgodnie z właściwą metodą, o czym niżej). Jak zobaczymy w dalszej części, owo opodatkowanie za granicą jest – paradoksalnie – podatkowo znacznie bardziej korzystnym rozwiązaniem, aniżeli zwolnienie zagranicznego dochodu z podatku za granicą.   Zwolnienie z opodatkowania Dążąc do uprzywilejowania tej grupy zawodowej wobec innych zawodów, niektóre państwa OECD wprowadziły w umowach (umowach, które zawierają w celu zapobieżeniu podwójnemu opodatkowaniu tych samych dochodów) regulacje, gdzie zobowiązują się do zwolnienia z podatku dochodowego osób, które zajmują się badaniami naukowymi dla dobra publicznego. W różnych umowach jest to innych przepis (np. art. 17 w umowie z USA, art. 20 umowie z DE), ale zawsze jest on oznaczony tytułem wskazującym na taką treść.  Wynika z tego, że jeżeli właściwa umowa przewiduje interesujące nas zwolnienie, to osoba zajmująca się badaniami naukowymi w kraju, będącym stroną tej umowy, nie będzie podlegała opodatkowaniu od dochodów otrzymywanych za tą pracę, jeżeli badania te nie są prowadzone dla zysku konkretnego podmiotu (np. firmy farmaceutycznej). Co więcej, jak dalej mówią owe regulacje, zwolnienie dotyczy okresu najwyżej dwuletniego (okres ten może się nieco różnić z zależności od umowy). A zatem po upływie dwóch lat zagraniczne dochody naukowca będą podlegały już opodatkowaniu.  Niektóre umowy mogą dodatkowo przewidywać inne warunki decydujące o zwolnieniu. I tak na przykład w umowie z DE zwolnienie z tamtejszego podatku dochodowego jest uwarunkowane zamiennym opodatkowaniem tego dochodu w Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *