Umowa zlecenia

glasses-919304__340Umowa zlecenia jest tzw. umową starannego działania, to znaczy, nie jest w niej kładziony nacisk na otrzymanie jakiegoś końcowego efektu wykonywanej pracy, ale na samą staranną pracę. (np. obsługa klientów, utrzymywanie porządku, dystrybucja towarów). „Pracodawca” (zleceniodawca, jak należałoby raczej powiedzieć), odprowadza za „pracownika” (zleceniobiorcę) zaliczki podatku dochodowego, oraz składki na ZUS (taka jest zasada, ale są pewne wyjątki).    Umowa o dzieło  Tak jak umowa zlecenia jest umową cywilnoprawną. Wiąże się z tym faktem również duża elastyczność kształtowaniu stosunku pomiędzy stronami. Umowa o dzieło jest umową rezultatu, to znaczy, że ważne jest osiągnięcie określonego efektu końcowego, wytworzenie dzieła, sama praca nie jest istotą umowy. Dziełem może być np. zrobienie porządku, zrobienie mebli na zamówienie, napisanie artykułu, piosenki czy stworzenie innego utworu. Przy umowie o dzieło nie ma obowiązku ubezpieczeniowego, także nie odprowadza się składek ZUS. Zaliczki na podatek dochodowy płaci przedsiębiorca, jeżeli wykonawcą dzieła nie jest przedsiębiorca, jeżeli wykonawcą jest przedsiębiorca on sam będzie zobowiązany do rozliczenia się z urzędem skarbowym.  Zwracam uwagę, że umowa nie powstaje z samego faktu, że nadamy jej ten czy inny tytuł. Umowa, jakkolwiek by się nie nazywała będzie zawsze rozpatrywana ze względu na jej faktyczną kwalifikację. Tzn. np., że nawet jeśli nazwiemy umowę umową zlecenia, a nasz pracownik będzie podlegał naszemu kierownictwu, będzie miał określony czas i miejsce pracy, to faktycznie z pracownikiem będzie nas wiązał stosunek pracy (umowa o pracę), a nie stosunek cywilnoprawny. To samo dotyczy rozróżnienia pomiędzy umową zlecenia a umową o dzieło. Umowa starannego działania będzie umową zlecenia, pomimo tego, że nazwiemy ją umową o dzieło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *